100mm Skoda 100/17 m 14 / leFH 315 (i)

Lekka haubica polowa

Zwycięstwo nad Austro-Węgrami dostarczyło armii włoskiej ogółem 1339 szt haubic polowych 100/17 m 14 oraz górskich 100/17 m16 o ciągu konnym. Oprócz tego w ramach reparacji wojennych dostarczono główne elementy do dział m16 (górskich) – 557 luf oraz 56 podwozi oraz do polowych m 14 – 915 luf i 735 podwozi . To rozwiązało problem braku tej klasy działa w armii włoskiej, co pokazały działania w 1.w.św. 100 mm Skoda m14 i m16 sprawdziły się pozytywnie w działaniach bojowych. Były konstrukcjami udanymi, solidnymi i wytrzymałymi, a energia wybuchu granatu 100 mm znacznie przewyższała energię pocisku włoskiej 105 mm haubicy 105/28 Ansaldo/Schneider. Od 1932 wprowadzono nowy model ładunku miotającego jako m 32 , większego od oryginalnego o ok.1,0 kg , co zwiększyło zasięg pocisku o ponad 500 m. Równocześnie ustandaryzowano starą amunicję austriacką i włoską wprowadzając wspólny włoski zapalnik. Przeprowadzano także próby, aby przystosować działa do szybkiego holowania , wprowadzając specjalne wózki. Jednak najlepszym wyjściem było wprowadzenie kół o półpneumatycznych oponach. W momencie rozpoczęcia działań wojennych armia włoska dysponowała 1325 haubicami m 14 o ciągu konnym, 199 o ciągu motorowym oraz 181 m 16 górskimi. 1941 – inwazja na Albanię – wykorzystano 140 szt m 14 i 108 szt m16. 1941, październik – wojna w Afryce Pn – początkowo 137 szt m 14 na półpneumatykach , gdzie przetrwało do 1943 tylko 56 szt. Aby sprostać konieczności szybkości przemieszczania w tych działaniach, zainstalowano kilka dział na podwoziach ciężarówek Lancia 3 ro. 1942, kwiecień – na służbie pozostawało 173 szt m16, 192 szt o ciągu motorowym oraz 1582 szt o ciągu konnym. Po doświadczeniach w walkach w Afryce i początkowych działaniach w Rosji potwierdziły swoje walory bojowe. Ciekawostką jest szerokie zastosowanie tych haubic do walki z czołgami, mimo niskiej prędkości początkowej pocisku i małej regulacji poziomej lufy. Używano od 1942 specjalnych pocisków ppanc EP, a od 1943 także EPS. W maju 1943, przeprowadzone wspólnie z Niemcami doświadczalne strzelania do czołgów radzieckich T34 zaskoczyły specjalistów wysoką efektywnością pocisków typu EP. Szczególnie Niemcy byli zaskoczeni, gdyż o wiele niższą siłą niszczenia wykazały się nowe pociski ppanc typu H1 do swojej haubicy 10,5 cm leFH. Okazało się także, że bardzo skutecznymi pociskami ppanc są zwykłe pociski typu HE, ale użyte bez zapalników. Sama energia kinetyczna pocisku posiadała wystarczającą siłę do wywołania poważnych uszkodzeń lub zniszczenia pojazdów pancernych. Takie zastosowanie zastępcze wynikło z z prostego powodu – braku amunicji ppanc w odpowiednim momencie. 1943 - po kapitulacji Włoch, działa te przejęli Niemcy wcielając do Wehrmachtu pod oznaczeniem 10 cm leFH 315(i). Uzywali ich z powodzeniem do końa wojny.

M O D E L

Wersja na kołach półpneumatycznych przytosowanych do ciągu motorowego. Wprowadzono uproszczenia w stosunku do wersji podstawowej w celu ułatwienia produkcji wojennej
(klik!) Chcesz kupić??  (klik!)